Książki
Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole. Dlaczego takie książki są potrzebne?
22.07.2022

Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole. Dlaczego takie książki są potrzebne?

Historia nastoletniej Yamilet Flores jest przykładem, że nie warto zwlekać z widocznością. Bycie sobą jest tym, czego wszystkim osobom LGBT+ brakuje. Sonora Reyes i Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole zapełnia lukę kobiecych tęczowych opowieści i mówi: czas na edukację!

Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole to powieść Young Adult od We need YA. Sonora Reyes w swojej książce opowiada historię szesnastoletniej Yamilet Flores – lesbijki meksykańskiego pochodzenia. Bohaterka przenosi się do prestiżowej katolickiej szkoły po tym, jak jej najlepsza przyjaciółka outuje ją i odrzuca. Głównej bohaterce bardzo zależy na jej niczego nieświadomej mamie oraz na młodszym bracie, skłonnym do wpadania w tarapaty. Poświęca się dla każdego. Ukrywanie własnej orientacji seksualnej nie należy do najprostszych. Yamilet mierzy się nie tylko z katolickim środowiskiem nowej szkoły czy oczekiwaniami własnej rodziny, ale przede wszystkim z samą sobą.

Warto opowiedzieć o samej osobie autorskiej. Sonora Reyes pochodzi z Arizony i pisze powieści Young Adult z queerowymi i latynoskimi postaciami, ale nie tylko. Reyes we własnym opisie na autorskiej stronie internetowej posługuje się zaimkiem they (oni). We need YA po polsku wybrało neutratywy do mówienia o tej osobie. Pisze tam również, że założyło czat na Twitterze (#QPOCChat) dla społeczności LGBT+ osób piszących. Obecnie mieszka w Arizonie w wielopokoleniowym domu rodzinnym z psami. Gdy nie pisze, tańczy, śpiewa karaoke i bawi się ze swoim bratankiem.

Znaczenie tytułu: jaki Przewodnik lesbijki…?

Sam tytuł książki wywołał spore poruszenie wśród osób czytających. Kontrastują w nim dwa na pozór nieprzystające elementy: katolicyzm i osoba LGBT+. Połączenie niezwykłe, ale Reyes umiejętnie stworzyła historię z gatunku Young Adult wziętą z życia, trochę słodką i nieco gorzką. Yamilet sama sobie zadaje pytanie: CBZHD? Co By Zrobiła Heteroseksualna Dziewczyna? I to dobitny dowód na to, że chęć akceptacji wśród młodych osób queerowych jest ogromna. Nawet za cenę udawania kogoś, kim się nie jest. Takie pytanie nie powinno istnieć w tolerancyjnym i otwartym społeczeństwie. Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole to jednocześnie przewodnik wszystkich osób LGBT+, które chcą być sobą. Perypetie Yamilet Flores mogą być nietypowymi drogowskazami, jak żyć w trudnym środowisku i nie zwariować. Książka Reyes to też wskazówka dla innych osób autorskich tęczowych powieści Young Adult, co robić, by nie tylko dostarczać rozrywki, ale dawać życiowe wskazówki.

Co się zaś tyczy kwestii religii, która to właśnie w tytule budzi zainteresowanie, Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole świetnie pokazuje kwestie różnorodności kultury i własnej w niej tożsamości. Również narodowość jest istotna dla bohaterek, a ich orientacja seksualna nie wypiera żadnego elementu tego, kim są. Łączenie pozornie nieprzystających do siebie elementów tożsamości zostało pięknie przedstawione przez osobę autorską. Może być to też szansa na pomoc osobom w kryzysie tożsamości, rozdartym między pewnymi tradycjami a własną chęcią niezależności.

Reprezentacja LGBT+ a Przewodnik lesbijki

Barwność postaci występujących w książce jest kolejnym powodem, dla którego warto po nią sięgnąć. Mamy nie tylko Yami, dojrzewającą w trakcie trwania akcji do swobody pokazywania tego, co czuje i jaka jest. Inną postacią LGBT+, równie ważną, jest Bo, osoba o azjatyckich korzeniach, absolutnie dynamiczna, zakręcona i śmiało pokazująca swoją tożsamość. Relacja Yami i Bo jest świetnym przykładem, jak można się wspierać w nieprzyjaznym środowisku i dawać sobie nawzajem mnóstwo odwagi. Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole odkrywa ten proces, a raczej rozwój zawiązywania przyjaźni, naturalnie przedstawiony ze wszystkimi wzlotami i upadkami. Nauka akceptacji działa tutaj w dwie strony. Z pewnością osoby heteronormatywne mogą także skorzystać na tej nauce, jeśli zagłębią się w losy Yamilet.

Tematy rodzin bohaterek-reprezentantek LGBT+ są ujęte w Przewodniku lesbijki po katolickiej szkole tak samo barwnie, jak kreacje Yamilet czy Bo. Możemy obserwować różne tradycje z różnych kręgów kulturowych i ich stosunek do spraw orientacji. Różnorodność jest wielką siłą tej książki i źródłem jej autentyczności. Obraz rodziców Yamilet i Bo to jednocześnie portret współczesnych problemów coming outu, akceptacji, wykluczenia, z jakimi osoby LGBT+ się nieustannie zmagają. Tym bardziej cieszy rzetelne przedstawienie tematów przez Reyes. Jeszcze bardziej ubogaca się w ten sposób powieści Young Adult. Śledzenie rozmów bohaterek z rodzinami to rollercoaster emocji, sprawia, że biegniemy przez fabułę, by dowiedzieć się, co z nimi będzie.

Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole – ciepła, życiowa historia

Poza gorzkimi momentami, takimi jak odrzucenie przez przyjaciółkę czy zmagania z lękiem przez wykluczeniem, to Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole pełen jest ciepła i humoru. Bohaterki są silne i wobec zacofanych metod nauczania swojej katolickiej szkoły zachowują zimną tęczową krew. Rozbrajają niewiedzę i okropne zachowania nauczycieli samymi sobą, jeszcze raz pokazując, że nie da się zdusić własnej tożsamości. Główna bohaterka, Yamilet, jest osobą wielkiego serca i można do niej poczuć prawdziwą sympatię. Perypetie dziewczyn na zmianę wywołują uśmiech na twarzy i wyciskają łzy z oczu. Poruszenie w trakcie lektury jest gwarantowane.

Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole to kurs powieści Young Adult na barwność, autentyczność i widzialność. Potrzeba więcej takich książek, bo dają poczucie wspólnoty wszystkim osobom spod parasola LGBT+. Trzeba się zainteresować książką Reyes, bo daje nam wgląd w przeróżne rozterki młodych bohaterek, które są lesbijkami. Do tego Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole jest napisany i przetłumaczony pięknym językiem, który z pewnością zainteresuje wszystkich hetero i niehetero. Warto dać się poruszyć takiej książce Young Adult, by zobaczyć, jak ważna jest własna widzialność. Z pewnością jest wiele osób, które każdego dnia mówią to samo, co Yamilet: „Chciałabym móc złapać ukochaną osobę za rękę wtedy, kiedy tylko będę tego chciała”. I tego życzymy wszystkim.