S.A. Chakraborty powraca do Dewabadu. „Rzeka srebra” ponownie otwiera drzwi do świata znanego z trylogii „Miasto mosiądzu”, „Królestwo miedzi” i „Imperium złota”, ale tym razem pozwala spojrzeć na niego z zupełnie innej strony. Zamiast powtarzać wydarzenia znane z głównej historii, autorka sięga po opowieści, które dotąd pozostawały poza jej głównym nurtem. Wracają znani bohaterowie, ale pojawiają się również postacie, których głosy wcześniej trudno było usłyszeć. To książka dla tych, którzy tęsknili za Dewabadem, ale także dla czytelników, którzy dopiero szukają fantasy YA innego niż wszystkie. Znajdziemy tu dżinny, magię, polityczne intrygi, rodzinne tajemnice, dawne dynastie i świat mocno zakorzeniony w kulturze i historii Bliskiego Wschodu.
Jeśli jeszcze nie znacie Dewabadu…
Dewabad jest ukrytym miastem dżinnów, którego losy naznaczyły konflikty, ambicje kolejnych pokoleń i skomplikowane relacje między zamieszkującymi je społecznościami. To właśnie tutaj trafia Nahri, młoda mieszkanka XVIII wiecznego Kairu. Spotkanie z potężnym dżinnem Darą sprawia, że jej dotychczasowe życie zostaje wywrócone do góry nogami. Nagle musi odnaleźć się w świecie, o którego istnieniu nie miała pojęcia, a jej własna historia okazuje się znacznie bardziej złożona, niż mogła przypuszczać. Jest też Ali, książę uwikłany w sprawy rodziny i dworu, który próbuje znaleźć własne miejsce w świecie rządzonym przez tradycję, politykę i oczekiwania innych. Losy Nahri, Dary i Alego splatają się z historią Dewabadu, jego władców oraz społeczności, które od pokoleń walczą o wpływy i własną przyszłość. „Miasto mosiądzu”, „Królestwo miedzi” i „Imperium złota” to opowieść o władzy, dziedzictwie, tożsamości, rodzinie i lojalności. Magia nie istnieje tu w oderwaniu od rzeczywistości. Jest częścią świata, w którym decyzje podejmowane przez jednostki mogą zmienić los całych społeczności.
Bliski Wschód jako źródło magii, mitów i historii
Jednym z największych atutów Dewabadu jest jego odmienność. S.A. Chakraborty nie buduje kolejnego fantastycznego królestwa na wzór średniowiecznej Europy. Sięga po historię, folklor, kulturę i mitologię Bliskiego Wschodu, tworząc uniwersum, w którym fantastyka spotyka się z polityką, religią i pamięcią o przeszłości. Dżinny i magia są tutaj równie istotne jak pałacowe intrygi, konflikty między społecznościami, rodowe tajemnice i historia dawnych dynastii. Przeszłość nie jest odległym tłem wydarzeń. Wciąż wpływa na teraźniejszość i determinuje relacje między bohaterami. Dzięki temu fantasy inspirowane kulturą Bliskiego Wschodu zyskuje w twórczości Chakraborty własny, wyrazisty charakter. Dewabad zachwyca rozmachem, ale jednocześnie pozostaje światem bardzo osobistym. Wielkie konflikty polityczne przeplatają się z historiami rodzin, przyjaźni, zdrad i trudnych wyborów. To właśnie ta mieszanka sprawia, że do tego uniwersum chce się wracać.
Dewabad ma jeszcze historie do opowiedzenia
„Rzeka srebra” nie jest próbą dopisania kolejnego rozdziału do zakończonej trylogii. To raczej powrót do świata, który znamy, ale którego nie zdążyliśmy poznać z każdej strony. Zbiór pozwala ponownie spotkać bohaterów znanych z wcześniejszych tomów, a jednocześnie oddaje przestrzeń postaciom, które dotąd pozostawały w cieniu głównej fabuły. Dzięki temu wydarzenia, które znamy z trylogii, mogą nabrać nowego znaczenia. To, co wcześniej było jedynie tłem, może stać się centrum opowieści. Historie zawarte w „Rzece srebra” sięgają również do różnych momentów historii Dewabadu. Niektóre uzupełniają znane wydarzenia, inne pozwalają zajrzeć w przeszłość i lepiej zrozumieć bohaterów oraz świat, który ich ukształtował. Są tu osobiste wybory, rodzinne więzi, dawne urazy i lojalności wystawiane na próbę. Dla osób, które pokochały trylogię, jest to więc okazja, by zobaczyć Dewabad z innej perspektywy. Dla tych, którzy jeszcze go nie znają, „Rzeka srebra” może być pierwszym spotkaniem z uniwersum S.A. Chakraborty i zachętą do sięgnięcia po „Miasto mosiądzu”, „Królestwo miedzi” oraz „Imperium złota”.
Czas na powrót
9 września Dewabad ponownie otworzy swoje bramy. „Rzeka srebra” trafi wtedy na półki księgarń, przynosząc kolejne historie ze świata, w którym magia od wieków splata się z polityką, a rodzinne tajemnice potrafią mieć konsekwencje dla całych społeczności. Dla fanów trylogii będzie to spotkanie z dobrze znanym światem, ale opowiedzianym z nowych perspektyw. Dla nowych czytelników będzie to okazja, by odkryć fantasy YA inspirowane kulturą Bliskiego Wschodu, pełne dżinnów, magii, tajemnic i politycznych rozgrywek.
Dewabad jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.