Co może połączyć nastolatkę żyjącą w cieniu nazistowskich Niemiec, zbuntowaną dziewczynę z Berlina Zachodniego lat 80. i dwoje licealistów próbujących odnaleźć się w Nowym Jorku podczas lockdownu? Na pierwszy rzut oka niewiele. Dzielą ich dziesięciolecia, doświadczenia, język i rzeczywistość, w której dorastają. A jednak istnieje miejsce, które splata ich losy…
Trzy epoki, trzy historie
Jednym z największych wyróżników powieści „Pod tymi samymi gwiazdami” Libby Bray jest jej wielowątkowa konstrukcja. Autorka prowadzi czytelników przez trzy epoki, trzy odmienne rzeczywistości i historie, które łączy jedno niezwykłe miejsce: Dąb Pana Młodego.
Najpierw przenosimy się do fikcyjnego niemieckiego miasteczka Kleinwald w latach 1939–1941. To czas nazistowskiego reżimu, strachu i prób przeciwstawienia się systemowi. W cieniu wielkiej historii rozgrywa się opowieść o młodych ludziach, którzy muszą podejmować trudne decyzje, a ich działania mogą mieć znacznie poważniejsze konsekwencje, niż się spodziewają.
Później trafiamy do Berlina Zachodniego lat 80. To kolejna epoka, inne realia i nowe pytania o to, kim jesteśmy, czego pragniemy i na ile możemy być sobą w świecie, który próbuje narzucać nam gotowe odpowiedzi. Odkrywanie własnej tożsamości, relacje i pierwsza miłość stają się częścią historii o dorastaniu i szukaniu swojego miejsca.
Ostatnia opowieść rozgrywa się w Nowym Jorku w 2020 roku. Chloe i Miles próbują odnaleźć się w pandemicznej rzeczywistości, w której codzienność wyznaczają lockdown, nauka zdalna i życie zamknięte w czterech ścianach. Nie spodziewają się, że rutyna zostanie przerwana, a ich uwagę przyciągnie tajemnica dwóch dziewczyn, które zaginęły wiele lat wcześniej.
Dąb pełen sekretów
Dąb Pana Młodego to znacznie więcej niż niezwykły element krajobrazu. Według legendy wystarczy zostawić w nim list, by drzewo pomogło znaleźć miłość życia. Brzmi romantycznie? Owszem. Jednak pod baśniową warstwą kryje się coś znacznie mroczniejszego.
W powieści pojawia się również baśń o łani i zającu, która nadaje historii dodatkowy, nieco magiczny wymiar. Legendy, opowieści i wspomnienia splatają się tu z wydarzeniami historycznymi, a Dąb Pana Młodego staje się miejscem, wokół którego gromadzą się sekrety kolejnych pokoleń.
Najważniejsza pozostaje jednak zagadka dwóch dziewczyn, które zaginęły w 1941 roku. Co wydarzyło się przed laty? Dlaczego ich historia wciąż powraca, mimo że od tamtych wydarzeń minęły dekady? I czy przeszłość może naprawdę zniknąć, jeśli nikt nie chce lub nie potrafi o niej opowiedzieć?
„Pod tymi samymi gwiazdami” to opowieść o pamięci i o ludziach, których historie mogłyby zostać zapomniane. Libby Bray łączy elementy mystery, fikcji historycznej i literatury młodzieżowej z tematami tożsamości, queerowości, pierwszej miłości oraz oporu wobec świata, który nie zawsze pozostawia młodym ludziom wiele wyboru.
Dla fanów YA, historii i tajemnic
Jeśli lubicie literaturę młodzieżową, w której obok dorastania ważną rolę odgrywa zagadka, a kolejne elementy fabuły stopniowo układają się w większą całość, „Pod tymi samymi gwiazdami” może być propozycją dla Was. To książka nie tylko dla fanów YA historycznego. Zainteresuje również osoby, które lubią wielowątkowe historie, mystery, opowieści o różnych epokach i bohaterów próbujących odkryć, kim naprawdę są.
Trzy epoki. Dwie zaginione dziewczyny. Jedno drzewo. I tajemnica, która nie chce zostać zapomniana.
„Pod tymi samymi gwiazdami” Libby Bray miało premierę 14 października 2026 roku i jest już dostępne dla czytelników.