Nimona

Autor: N.D. Stevenson

Przekład: Agata Cieślak

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2023-01-25
  • Rok wydania: 2023
  • Liczba stron: 272
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788367551335
Cena:
41,94 zł 69,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
50,31 zł 55,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Nimona

Prace nad ekranizacją już trwają!

Nimona jest młodą i porywczą zmiennokształtną. Marzy o zostaniu łotrzycą.
Lord Ballister Czarneserce to arcyłotr pragnący zemsty.
Oboje szykują potężną rozróbę. Zamierzają udowodnić mieszkańcom królestwa, że sir Ambrozjusz Złotobiodry i jego kamraci z Instytutu Porządku Publicznego i Bohaterstwa nie są tak szlachetni, jak się powszechnie wydaje. Gdy drobny sabotaż kończy się zaciekłą bitwą, lord Czarneserce uświadamia sobie, że moce Nimony są równie mroczne i tajemnicze co jej przeszłość… Jej nieprzewidywalna, dzika natura może być o wiele groźniejsza, niż gotów jest przyznać.
Eksperymenty naukowe, eksplozje, zacięta walka, smoki i… rekiny – to wszystko znajdziecie w tej przewrotnej i zuchwałej opowieści N.D. Stevenson.

O autorze

Dane szczegółowe

Data premiery: 2023-01-25
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 272
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788367551335

Opinie o książce Nimona, N.D. Stevenson

5

Czytajacamewa

18.02.2023

Historia o bolesnej przeszłości, z którą trudno się pogodzić. Obawie przed tym, że to, co było bolesne, wydarzy się na
jeszcze raz. Traceniu zaufania i ponownym zyskiwaniu go. Wybaczaniu. Ale przede wszystkim o tym, że czasami potwory są kimś innym, niż każdy mógłby myśleć. Że straszny wygląd czy destrukcyjna moc jeszcze nie czyni z nikogo złego, a szacunek opinii publicznej nie czyni dobrego. Oraz że czasami możemy się pogubić, gdy każdy wmawia nam nieprawdę. Nimona, tytułowa bohaterka, jest zmiennokształtną, która bez uprzedzenia zjawia się w laboratorium Ballistera — niegdyś rycerza, a teraz złoczyńcy. Chce zostać jego pomagierem i marzy o wielkich zbrodniach. Nawet zbyt wielkich jak na standardy mężczyzny, który w sercu wciąż ma kodeks etyczny, jakiego nawet aktualne zajęcie nie potrafiło zniszczyć. To tylko udowadnia, że często granica między dobrą a złą stroną jest bardzo cienka. Czasami natomiast role mogą się odwrócić. Ballister i Ambrozjusz — rycerz Instytutu — kiedyś byli przyjaciółmi, a potem zostali arcywrogami. Ciągle stawali na swojej drodze znajdując się po dwóch stronach sporu, a jednak wspólna przeszłość wciąż ich łączyła. Bolesne wspomnienia tworzyły dystans, ale ich dawne uczucie gdzieś wciąż między nimi przemykało. Niechciane i ignorowane. Sytuacja ta mogłaby trwać po kres ich dni, gdyby nie pojawienie się Nimony. Jej obecność zamieszała w uporządkowanym świecie, uwypukliła jego obłudę i przemieszała stereotypowe dobro ze złem, tyle że... Skutki tego wszystkiego miały być kolosalne. N. D. Stevenson stworzył więc barwnych bohaterów, których włożył w fantastyczny świat i dał im pobawić się postrzeganiem dobra oraz zła. Jego komiks od pierwszego czytania zachwycił mnie, wkradł się do mojego serca i wylądował na liście ulubieńców, a potem przeczytałam go kilka kolejnych razy. Wszystko w nim okazało się bowiem być tym, co w tytułach tego typu lubię najbardziej — niestandardowym podejściem do świata ukazanym w niestandardowej formie. Polski przekład (dobry) przywitałam więc z otwartymi ramionami i chyba jedynie tego brakowało mi do pełni szczęścia, jakie zyskałam dzięki Stevensonowi. Teraz bowiem jeszcze głośniej mogę zachęcać innych do lektury i z jeszcze większym entuzjazmem opowiadać o tym, dlaczego „Nimonę“ lubię tak bardzo. Dlatego zróbcie mi jedną przyjemność w życiu — zaufajcie moim słowom na tyle, by dać komiksowi szansę i samemu wyrobić sobie o nim zdanie. przekł. Agata Cieślak Komiks otrzymał Slate Cartoonist Studio Prize za najlepszy komiks internetowy, a po papierowym wydaniu Nagrodę Eisnera.
5

books.and.candles

13.02.2023

Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na temat powieści graficznej "Nimona" autorstwa N.D. Stevenson. 📚 Jest to zabawna, 😁
dostarczająca mnóstwa rozrywki historia, która ma w sobie jednak ukryte przesłanie. 🧐 Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego komiksu, to zapraszam Was na recenzję❗️ Tytułowa Nimona jest zmiennokształtną, której marzeniem jest zostanie łotrzycą. 😯 Aby zrealizować ten plan zostaje pomocnicą arcyłotra Lorda Ballistera Czarneserce. Ten niegdyś poważany rycerz, dziś uważany jest za przesiąkniętego złem do szpiku kości człowieka. 😡 Para wspólnie szykuje coś niecnego, a przy okazji chce dowieść, że z Instytutem Porządku Publicznego i Bohaterstwa jest coś nie tak. 😯 Czy ich plan wypali❓️Czy Nimona spełni swoje marzenie❓️I czy arcyłotr Czarneserce faktycznie jest aż takim złolem❓️😉 "Nimona" to mega barwna powieść pełna niezwykłych przygód, która wciąga bez reszty, bawi 😁 i wzrusza do głębi. 🥺 Fabuła jest tak ciekawa, że nie sposób oderwać się od czytania. 📚 I choć mogłoby się wydawać, że jest to humorystyczna historia nastawiona głównie na dostarczenie czytelnikowi rozrywki, to wcale tak oczywista nie jest. 🙅‍♀️ Ukryte są w niej również bardziej ambitne wątki, takie jak pragnienie akceptacji czy poszukiwanie swego miejsca na ziemi i swojego prawdziwego ja. 👍 Baśniowy średniowieczny świat oraz bohaterowie powieści są tu świetnie wykreowani. 😊 Nimona jest mega charakterną, charyzmatyczną i barwną postacią, 🤩 a Ballisterowi też niczego nie brakuje. "Nimona" to komiks, który dostarcza wielu emocji i, dzięki pięknej kresce, wrażeń estetycznych. 🥰 To zabawna, wciągająca, ciekawa, urokliwa, wzruszająca i czasami smutna historia. Mnie kupiła w 100 procentach! ☺️ Gorąco polecam❗️😊
4

Zuzanna Garczynska

07.02.2023

Przyznam, że o "Nimonie" nie mam zbyt wiele do powiedzenia, po za tym, że była naprawdę fajnie narysowaną i przede
wszystkim dobrą rozrywką. Przeczytałam ją w mniej więcej półtorej godziny - od połowy wciągnęłam się na tyle, że nie mogłam jej odłożyć! Pojawiły się pewne aspekty, które wolałabym, żeby zostały bardziej rozwinięte - chciałabym lepiej poznać bohaterów. Akcja toczyła się w idealnym tempie, ale najbardziej do gustu przypadła mi końcówka - osoba autorska zastosowała najlepsze rozwiązanie 🤫 4/5⭐️ | @weneedyabooks #wspolpracareklamowa
4

julkahap

07.02.2023

„Nimona” to powieść graficzna pełna humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przedstawia nam przygody młodej i pełnej energii Nimony, która dodatkowo
jest zmiennokształtna i potrafi zmienić się w co tylko sobie wymarzy - smoka, lisa, rekina czy nawet w inną osobę! Dziewczyna postanawia zostać pomocnicą Lorda Ballistera Czarnoserce - znanego w królestwie łotra. Razem będą siać zament i planować zemstę na swoich wrogach. Co wyniknie z tego ciekawego duetu? „Nimona” to nie tylko powieść pełna przygód, wybuchów i rozróby. Opowiada również o przyjaźni i potrzebie bycia zrozumianym przez drugą osobę, o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie i byciu sobą. Nimona lubi być łotrzycą, ale lubi być nią na własnych zasadach, kiedy sprawia jej to frajdę- napady na bank pod postacią chytrego liska, słodkiego kota albo ogromnego smoka to dla niej wspaniała zabawa! Jeżeli smoki i zmiennokształtna bohaterka was nie zachęciły to powiem wam, że znajdziecie tutaj różnież queerowe postacie, tajemnice związane z magią oraz trope lovers to enemies to lovers w rycerskim wydaniu!
4

Justyna

02.02.2023

Jeśli szukacie przyjemnej historii, z którą moglibyście spędzić chłodny wieczór pod kocykiem, to może właśnie ją znaleźliście. "Nimona" N.D Stevenson to
dość urocza powieść graficzna o tym, co może się wydarzyć, jeżeli najsłynniejszy łotr w królestwie przyjmie na swoją pomocniczkę zmiennokształtną nastolatkę o zamiłowaniu do bijatyk i chaosu. A może wydarzyć się naprawdę dużo, rzeczy zarówno zabawnych, jak i całkiem poważnych. Sercem tej historii są zdecydowanie relacje między bohaterami: Ballistera, naszego łotra, z Nimoną oraz Ballistera z jego zaprzysiężonym wrogiem, Ambrozjuszem (z którym to relacja pełna jest nieprzepracowanych uczuć i żali). Jeżeli lubicie trop found family oraz "grumpy man becomes a reluctant father figure to angry teenager" na pewno pokochacie Nimonę i Ballistera, których troska o siebie nawzajem wręcz rozkładała mnie na łopatki. A dla fanów friends to enemies to maybe lovers, osoba autorska ma cudownie napisany wątek Ballistera i Ambrozjusza, którym po prostu nie sposób nie kibicować. Mimo jednak mojego zachwytu relacjami bohaterów w tej książce, oraz całym jej urokiem, muszę przyznać, że pewne rzeczy nie do końca mi odpowiadały. Sam główny konflikt zdawał się bardzo słaby zarysowany i nie miał odpowiedniego podbudowania, zaś, zwłaszcza w drugiej połowie, miałam wrażenie, że osoba autorska za mało koncentrowała się na swojej tytułowej bohaterce - zakończenie wątku Nimony było dla mnie niestety mało satysfakcjonujące. Mimo wszystko polecam. Bo kto nie potrzebuje w życiu, przynajmniej raz na jakiś czas, odrobiny słodyczy... I rekinów?
3

tytuella

01.02.2023

Jest to mój pierwszy w życiu przeczytany komiks. Nie jestem do końca przekonana czy jest to odpowiednia dla mnie forma
książki do czytania. Jednak nie żałuję tego, że przeczytałam historię o Nimonie. Szybka akcja pozwoliła mi sprawnie uwinąć się z poznaniem bohaterów. Wspaniała kreska zobrazowała mi wszystkie miejsca i wydarzenia, które pojawiły się w komiksie. Zabawne teksty niejednokrotnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Duet Nimony i lorda Czarneserce jest moim ulubionym. Jeśli komiksy są obecne w waszym życiu, to polecam wam przeczytać tę historię. Prace nad ekranizacją powieści graficznej trwają i na pewno skuszę się na ponowne spotkanie z bohaterami.
4

Life_substitute

29.01.2023

"- Nimono, nie można zabijać ludzi jak popadnie. Są pewne ZASADY. - Jakie niby zasady? Co cię obchodzą jakieś zasady? - Czy
nie po to zostaje się łotrem, żeby nic sobie nie robić z zasad?" ▪︎▪︎ "Nimona" to historia zupełnie inna niż można byłoby zakładać po samym opisie. Niby zabawna i rozrywkowa, ale jednocześnie czuła i wzruszająca. Ciekawa i barwna fabuła, kryje w sobie opowieść o pragnieniu akceptacji, o rodzinie połączonej nie przez więzy krwi, lecz tej stworzonej z potrzeby serca. Nie jestem żadnym znawcą w tym gatunku, gdyż "Nimona" to dopiero mój drógi komiks przeczytany w życiu, ale zwróciłam również uwagę na piękną kreskę, która idealnie odzwierciedla zarówno dynamikę akcji jak i emocje bohaterów. Jeżeli chodzi o mnie, jestem oczarowana.
4

ida chańko

29.01.2023

Ten komiks to coś czego potrzebowałam w ostatnim czasie. Był dla mnie jak gorąca herbatka w zimowy wieczór i sprawił,
że poczułam ciepło na sercu. Nimona jest opowieścią o dziewczynce, która szuka swojego miejsca wśród ludzi. Tytułowa bohaterka jest zabawna, buntownicza i bardzo (bardzo) pełna energii. Wszędzie jest jej pełno i wszędzie stara się wcisnąć choć odrobinę swojej magii. Właśnie- MAGII! Nimona może przybierać postać każdej żywej istoty co czyni ją wrogiem praktycznie nie do pokonania. Wszystko przez co przeszła poskutkowało tym, że stała się maszyną do zabijania ale cóż… w środku tak naprawdę jest ciepłą kluseczką. Początkowo był to dla mnie zwykły uroczy komiks, ale zanim się obejrzałam przekształcił się on w o wiele bardziej zawiłą historię walki dobra ze złem. Poznajemy historię dawnego rycerza- Czarneserce, który jest łotrem jakiego świat jeszcze nie widział. Wraz z Nimoną prowadzą nas przez świat mieczy, smoków, sekretów i kłopotów, aby ostatecznie móc odpowiedzieć sobie na pytanie- czy na pewno to oni są „tymi złymi”? Komiks jest pełen humoru i akcji więc nie ma możliwości się przy nim nudzić. Jest to lektura na jedno popołudnie, która na pewno skradnie wielu osobom serce. No i ta kreska…. o mamo ale ja jestem zakochana w tej kresce!
5

bookswolfs

29.01.2023

Nie spodziewałam się, że ,,Nimona’’ tak mocno chwyci mnie za serduszko. Jest to pełna przygód i dobrego humoru historia. Fabuła
jest interesująca, ponieważ znajdujemy się w średniowiecznym świecie, w którym pojawia się również technologia. Według mnie lepszego połączenia nie dało się zrobić. Czujecie się zaciekawieni? A to jeszcze nie wszystko, dlaczego ta powieść graficzna jest taka cudowna. Lord Ballister Czarneserce to arcyłotr pragnący zemsty. Nimona postanawia do niego dołączyć, ponieważ chcę zostać łotrzycą. Kocham ich duet! Nie dość, że zostali świetnie wykreowani, to przy tym więź, jaka między nimi się zrodziła, była naprawdę piękna. Uczyli się wzajemnie od siebie, czym jest przyjaźń. Przeczytałam ją za jednym zamachem, bo nie mogłam się od niej oderwać. Czytając dialogi niejednokrotnie wybuchnęłam śmiechem. Kreska jest naprawdę ciekawa i przykuwa oko. Spodoba się to nie tylko młodzieży, ale również dorosłym czytelnikom (jestem tego przykładem). Powiem wam, że smutno mi, że tak szybko się to skończyło. Chętnie przeczytałabym coś jeszcze z tego uniwersum, aby ponownie spotkać się ze wspaniałymi bohaterami „Nimony”. Bardzo fajnym dodatkiem na końcu jest to, jak powstawała Nimona. Czytajcie, bo warto i na pewno nie będzie żałować czasu spędzonego z tymi postaciami.
5

otwarte księgi

29.01.2023

„Nimona” to pełna humoru powieść graficzna, która szczególnie przypadnie do gustu entuzjastom serialu She-Ra i księżniczka mocy, który również jest
autorstwa N.D. Stevenson. Historia bawi, rozczula, chwyta za serce. Kreska jest niezwykle ciekawa, a wykreowany świat wielobarwny. Nimona jest charakterystyczną bohaterką, a dzięki świetnemu tłumaczeniu, czytelnik może śmiać się razem z nią. Jej przyjaźń z Ballisterem była pełna oddania i niezwykłych przygód. Ciekawym zabiegiem jest stworzenie pierwszoplanowych postaci łotrami, a nie bohaterami, do czego już wiele czytelników przywykło. Powieść graficzna wciągnęła mnie bez reszty. Mimo wielu humorystycznych wstawek, opowieść porusza również trudne tematy eksperymentów, unicestwiania indywidualności i wykluczenia. Już powstaje ekranizacja powieści graficznej, której nie mogę się doczekać! Myślę, że animacja, której premiera będzie jeszcze w tym roku, skradnie wiele serc. Nie pozostaje mi nic innego jak napisać: czytajcie „Nimonę” - bo najpierw komiks, a potem ekranizacja!
4

tęczowa_książka

27.01.2023

ig: teczowa_ksiazka 🦈 „Nimona” to taki komiks, który was wzruszy, ale też przyniesie wam dużo ciepła i uśmiechu na twarzy ❤️ Opowiada
historie tytułowej Nimony, która jedyne co chce robić to siać zniszczenie, więc postanawia dołączyć do największego wroga publicznego- Ballistra, jednak on nie jest aż tak zły jak mógłby się wydawać. 🦈 Uwielbiam relacje tworzone między bohaterami, pokazywanie niezbyt kolorowej przeszłości i prowadzone spory przez postaci. Nadaje to „ludzkości” całej historii. 🦈 Nie mogłabym nie wspomnieć o przepięknym wykonaniu graficznym, bo ilość detali na każdej stronie powala i uwielbiam wracać do książki, aby podziwiać rysunki 🥹 🦈 Na pewno jest to bardzo wartościowa powieść i polecam ją każdemu, kto ma ochotę na trochę spokoju i oderwania od standardowych książek 🤟 Prace nad ekranizacją już trwają, więc polecam zapoznać się najpierw z powieścią graficzną, bo jest cudowna i warta uwagi.
5

Angelika Wlizło

26.01.2023

Poznajcie Nimonę - zmiennokształtną, która marzy o zostaniu łotrzycą i aby swoje marzenie zrealizować zostaje pomocnicą arcyłotra Ballistera Czarneserce. Razem
szykują coś naprawdę złego, a przy okazji próbują udowodnić, że Instytut Porządku Publicznego i Bohaterstwa wcale nie jest taki porządny i bohaterski. „Nimona” to komiks, od którego nie można się oderwać i kiedy tylko przeczytacie pierwszą stronę, odłożycie go dopiero po przekręceniu ostatniej z szerokim uśmiechem na ustach i łezką smutku w oku. Bo taka właśnie jest „Nimona” - zabawna, urocza, chwytająca za serce, ale momentami także dość smutna, czyli idealnie wyważona. Świat stworzony przez Stevensona jest równie zmienny i kolorowy, co nasza tytułowa bohaterka. Fabuła osadzona w baśniowych, średniowiecznych realiach, gdzie walka na miecze, lasery i różnego rodzaju blastery jest na porządku dziennym, tylko dodaje tej historii niezwykłości. Mimo komiksowej formy, w której treści raczej niewiele „Nimona” jest opowieścią wielowymiarową i w pewnym momencie podczas czytania łapiemy się na tym, że od sytuacyjnych żarcików przeszliśmy do takich tematów jak akceptacja, poszukiwanie swojej tożsamości i swojego miejsca oraz przyjaciół, którzy będą cię wspierać bezwarunkowo i bez względu na to kim jesteś. „Nimona” to pozycja obowiązkowa dla wielbicieli komiksów i nie tylko, bo myślę, że każdy może tu znaleźć coś dla siebie i wkręcić się w świat okrutnych złoli, złotowłosych rycerzy, eksperymentów genetycznych oraz wynalazków świecących na zielono.
5

Krzysztof Pielaszek

25.01.2023

Czekałem na wydanie "Nimony" w Polsce i się w końcu doczekałem. Komiks (pierwotnie internetowy następnie wydany na papierze) N.D. Stevensona
to fenomenalna historia o szukaniu swojego własnego miejsca w świecie. Tytułowa bohaterka jest postacią zmiennokształtną, która może przybrać właściwie dowolny kształt i rozmiar. Ot, tak przemienia się w smoka, dinozaura czy kota. W urokliwym świecie fantasy rządzonym przez Króla (a tak naprawdę wszechobecny Instytut) jednak nie za bardzo wydaje się istnieć miejsce dla niej... Dlatego postanawia zostać pomagierką głównego łotra królestwa — Ballistera Czarneserce! Ten wybuchowy duet niedługo da się we znaki wszystkim w okolicy:) "Nimona" to fantastyczny komiks o akceptacji, rolach społecznych, miłości (queerowej), przyjaźni, a przy tym bardzo zabawny i pełen akcji. Nietrudno jest zgadnąć, że zmiennokształtność naszej heroiny może być alegorią niebinarności autora, ale poruszane w nim tematy są równocześnie niesamowicie uniwersalne. Do tego narysowany jest bardzo sprawnie, z dużym wyczuciem tempa oraz ogromną dawką ciepła. Jedyne czego mógłbym się przyczepić to do zastosowanej czcionki oraz rozkładu tekstu w dymkach. Wystarczy porównać kilka stron oryginalnych, aby zobaczyć, że w Polskim wydaniu czasami te elementy odrobinę kuleją. Czasami dymki są napakowane tekstem. Innym razem wydają się zbyt duże w stosunku do swojej zawartości. Zastosowana czcionka zaś (choć próbuje imitować oryginalne, ręczne pismo autora) czasami zgrzytała mi estetycznie (choć mogą być to tylko moje odczucia). Cały świat zdąrzył już pokochać "Nimonę". Teraz wreszcie i my mamy szansę tego dokonać — z czego bardzo mocno się cieszę:)
4

Magdalena Neverland_book_

25.01.2023

„Nimona” N. D. Stevenson Nimona chce zostać łotrzycą, dlatego dołącza do sławnego Ballistera Czarneserce, żeby razem z nim położyć kres rządom
Instytutu Porządku Publicznego i Bohaterstwa. Młoda zmiennokształtna to istny huragan, razem ze statecznym arcyłotrem tworzą bardzo ciekawą drużynę. Do tej mieszanki wybuchowej dochodzi zawiła przeszłość, łącząca Ballistera i bohatera Instytutu Ambrozjusza Złotobiodrego (najlepsze imię, przydomek w historii!♥️) Oraz mroczne moce Nimony i ich źródło. A wszystko to w świecie złoczyńców, rycerzy, nowoczesnej technologii i odrobiny magii. Zaczynamy tę historię jako zabawną opowieść o łotrach, którzy mają trochę racji. Na tym etapie myślałam, że będzie to jedynie przyjemna komedia, ze zwariowaną bohaterką i tym starszym próbującym wszystko ogarnąć mentorem. Jednak komiks w ciekawy sposób porusza także trudne i istotne tematy. Poznajemy świat rządzony przez jedną organizację mającą w zasadzie nieograniczoną władzę. Czytamy o okropnych eksperymentach, wykluczeniu i próbach wyplenienia inności. Całość jest świetnie wyważona i opowiedziana. Trudno się od tego komisu oderwać. To wciągająca i ekscytująca przygoda, z trójką cudownych, wyrazistych postaci. Nimona i jej relacja z Ballisterem, kooocham! Uwielbiam jak w naturalny sposób, pomiędzy napadem na bank, a grą w planszówki widzimy, jak tej dwójce zaczyna na sobie zależeć. Ambrozjusz i jego złota zbroja, również pozostanie w moim sercu na długo. Każdy chciałby takiego arcywroga. ✨ Przez relacje i ciepełko, które od nich bije, komiks czyta się doskonale i bardzo komfortowo. Jestem pewna, że będę do niego wracała. Żałuję, że całość nie jest dłuższa. Chętnie obaliłabym z tym postaciami kilka innych rządów oraz obrabowała jeszcze parę banków. 😉
5

Julita

24.01.2023

Ostatnimi czasy czytam dość sporo powieści graficznych. Jedne są lepsze, drugie troszkę gorsze, natomiast "Nimona" stała się moim numerem jeden
wszech czasów. Myślę, że najważniejszy w tej historii jest przekaz, a mianowicie przyjaźń. Nimona, ale również Ballister 'lubili' wpadać w kłopoty, lecz nie było takiej sytuacji, w której jeden nie mógł liczyć na drugiego. Różnili się od siebie niezmiernie mocno, ale mimo tych różnic dogadywali się świetnie. 🦈 Jeżeli chodzi o tytułową bohaterkę, Nimonę - kocham ją. ✨SHE'S AN ICON.✨ Uwielbiam jej specyficzne poczucie humoru, które po części za sprawą świetnego tłumaczenia, sprawia, że jej postać jak tak wyrazista i nie dająca o sobie zapomnieć 🫶🏻 Ma dziewczyna charakterek, i love it. Sama historia jest GENIALNA, a przez strony dosłownie się leci z niesamowitą prędkością. Do tego przepiękna kreska i grafika, która jeszcze dopełnia świetności tej powieści. Zdecydowany komiksowy must read!! ❤️‍🔥
5

Ela Matusiak

16.01.2023

Moja ostatnia przygoda z komiksami, zakończyła się kilkadziesiąt lat temu, kiedy to zamknęłam ostatni tom przygód Thorgala. Zapomniałam o nich
na długi czas, ale w tym roku to się zmieniło i rozpoczęłam z przytupem, bowiem ta powieść graficzna, o której chcę opowiedzieć jest niezwykła i zasługuje na uwagę. Mowa tu o Nimonie, dziewczynie zmiennokształtnej, która marzy o tym, by zostać łotrzycą. W tym celu, zjawia się pewnego dnia u Ballistera Czarneserce z propozycją nie do odrzucenia. Dziewczyna bowiem chce zostać pomocnicą słynnego łotra. A że ma niezwykły dar do przekonywania, toteż nie musi go długo namawiać. Rozpoczyna więc przygodę pod skrzydłami Czarnegoserca, ale tak naprawdę, to Nimona nie raz i nie dwa, ratuje go z opresji. Wydawać by się mogło, że to po prostu solidna dawka przygód, walk rycerskich i opowieści o fantastycznych stworach, gdyby nie fakt, że osoba autorska wplotła w treść wiele niezwykle cennych i wartościowych pojęć, na które należy zwrócić uwagę. Mowa tu o potężnych traumach z przeszłości, które nieprzepracowane dają o sobie znać w najmniej spodziewanym momencie. O krzywdach kładących się cieniem na dorosłym życiu i źle podjętych decyzjach, doprowadzających do katastrofy. Nie jest to jednak ciężka i przytłaczająca lektura z osobą autorską, grożącą palcem na czele, ale miejscami przezabawna i lotna historia o wszelkich uczuciach buzujących w człowieku. O charakterach pięknie ukazujących, kto tak naprawdę jest zły, a kto dobry i przebaczaniu, nieodzownym elemencie człowieczeństwa. Cudowne ilustracje, doskonale wyważone sceny i mnogość przygód, dają solidną dawkę rozrywki, a ważkie sprawy ujęte są w sposób oryginalny i lotny. Nic, tylko czytać, oglądać i polecać!
5

Czytajacamewa

13.01.2023

Historia o bolesnej przeszłości, z którą trudno się pogodzić. Obawie przed tym, że to, co było bolesne, wydarzy się na
jeszcze raz. Traceniu zaufania i ponownym zyskiwaniu go. Wybaczaniu. Ale przede wszystkim o tym, że czasami potwory są kimś innym, niż każdy mógłby myśleć. Że straszny wygląd czy destrukcyjna moc jeszcze nie czyni z nikogo złego, a szacunek opinii publicznej nie czyni dobrego. Oraz że czasami możemy się pogubić, gdy każdy wmawia nam nieprawdę. Nimona, tytułowa bohaterka, jest zmiennokształtną, która bez uprzedzenia zjawia się w laboratorium Ballistera — niegdyś rycerza, a teraz złoczyńcy. Chce zostać jego pomagierem i marzy o wielkich zbrodniach. Nawet zbyt wielkich jak na standardy mężczyzny, który w sercu wciąż ma kodeks etyczny, jakiego nawet aktualne zajęcie nie potrafiło zniszczyć. To tylko udowadnia, że często granica między dobrą a złą stroną jest bardzo cienka. Czasami natomiast role mogą się odwrócić. Ballister i Ambrozjusz — rycerz Instytutu — kiedyś byli przyjaciółmi, a potem zostali arcywrogami. Ciągle stawali na swojej drodze znajdując się po dwóch stronach sporu, a jednak wspólna przeszłość wciąż ich łączyła. Bolesne wspomnienia tworzyły dystans, ale ich dawne uczucie gdzieś wciąż między nimi przemykało. Niechciane i ignorowane. Sytuacja ta mogłaby trwać po kres ich dni, gdyby nie pojawienie się Nimony. Jej obecność zamieszała w uporządkowanym świecie, uwypukliła jego obłudę i przemieszała stereotypowe dobro ze złem, tyle że... Skutki tego wszystkiego miały być kolosalne. N. D. Stevenson stworzył więc barwnych bohaterów, których włożył w fantastyczny świat i dał im pobawić się postrzeganiem dobra oraz zła. Jego komiks od pierwszego czytania zachwycił mnie, wkradł się do mojego serca i wylądował na liście ulubieńców, a potem przeczytałam go kilka kolejnych razy. Wszystko w nim okazało się bowiem być tym, co w tytułach tego typu lubię najbardziej — niestandardowym podejściem do świata ukazanym w niestandardowej formie. Polski przekład (dobry) przywitałam więc z otwartymi ramionami i chyba jedynie tego brakowało mi do pełni szczęścia, jakie zyskałam dzięki Stevensonowi. Teraz bowiem jeszcze głośniej mogę zachęcać innych do lektury i z jeszcze większym entuzjazmem opowiadać o tym, dlaczego „Nimonę“ lubię tak bardzo. Dlatego zróbcie mi jedną przyjemność w życiu — zaufajcie moim słowom na tyle, by dać komiksowi szansę i samemu wyrobić sobie o nim zdanie. przekł. Agata Cieślak Komiks otrzymał Slate Cartoonist Studio Prize za najlepszy komiks internetowy, a po papierowym wydaniu Nagrodę Eisnera. Psst, dużym zaskoczeniem była dla mnie wiadomość, że to We Need Ya wydaje ten tytuł, ale ogromnie się cieszę, że teraz i u nich będę mogła znaleźć komiksy. Liczę, że wkrótce ponownie zaskoczą nas czymś z tej półki i już nie mogę się doczekać, by zobaczyć, na co postawią.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x1
4
x7
5
x9
4,47

Booktrailery

Zobacz
Niewidzialne życie Addie LaRue

44,91 zł 49,90 zł

Zobacz
Droga Dusz. Żniwiarz. Tom 4

35,91 zł 39,90 zł

Zobacz
Leah gubi rytm

33,21 zł 36,90 zł