Dotknij mnie (wyd.2)

Autorka: Tahereh Mafi

Seria: Dotknij Mnie

Przekład: Agnieszka Brodzik

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2022-11-09
  • Liczba stron: 444
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788367727990
Cena:
29,95 zł 59,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
35,93 zł 47,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Dotknij mnie (wyd.2)

Światowy bestseller! Jedna z najpopularniejszych serii Young Adult ostatnich dwóch dekad!

Juliette nie dotknęła nikogo od 264 dni.
Nikt nie wie, dlaczego jej dotyk jest zabójczy, ale Przywrócenie ma dla niej plan. Pragną ją wykorzystać jako niebezpieczną broń. Dziewczyna nie zamierza jednak oddać się w ich ręce.
Po długim czasie w zamknięciu, spragniona wolności, nareszcie odkrywa swoją siłę i po raz pierwszy zaczyna walczyć o nową przyszłość. Znajduje ukojenie w ramionach chłopaka, którego miała stracić na zawsze.
W tym dystopijnym świecie Tahereh Mafi snuje opowieść o walecznej bohaterce, trudach dorastania i sile miłości. To historia nie do zapomnienia!

„Mafi w swoim debiucie łączy powieść psychologiczną z przygodowym twistem. To porywająca książka autorki, która nie boi się podejmować żadnego ryzyka”. – Publishers Weekly

„Niezwykłe sceny akcji bardzo szybko zanurzają nas w poczuciu nadchodzącego wielkiego niebezpieczeństwa. To częściowo opowieść ku przestrodze, ale też historia miłosna, która spodoba się fanom akcji i przygód!” – Kirkus Reviews

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2022-11-09
Liczba stron: 444
Oprawa: Twarda
ISBN: 9788367727990

Opinie o książce Dotknij mnie (wyd.2), Tahereh Mafi

4

Marta Koszyk

01.09.2023

Ciekawe - jest to jedno słowo gdyby ktoś kazał mi nim opisać tę książkę. Ciekawa była postać Juliette, odkrywanie tego
co siedzi jej w głowie i jak radzi robię ze wszystkim co ją w życiu spotkało. Ciekawa byłam całego przedstawionego świata i co się z nim wydarzyło. Zaciekawiła mnie postać Adama, bo jeszcze przed sięgnięciem po książkę wiedziałam jaki ludzie mają do niego stosunek, a tu proszę, dostałam całkiem coś innego. I oczywiście byłam ciekawa postaci Warnera, który w 1 tomie też jest przedstawiony nieco inaczej? Styl pisania jest lekki i przyjemny, a rozdziały są bardzo krótkie przez co przez książkę się płynie. Czytając w głównej mierze czułam bezsilność ale i zaintrygowanie. Główna bohaterka tak wiele przeszła i czytając o tym chciałam ją jak najmocniej przytulić. W głowie ma chaos, dusi w sobie wszystkie emocje i nie pozwala sobie na wybuchy złości, gdyż ma dobre serce a wie, że to nie idzie w parze z tym jaki ma dar. Jej postać już się bardzo zmieniła, ale czekam aż w następnych tomach Juliette w pełni odkryje jak wielką moc posiada. Nowelka "Zniszcz mnie" pokazuje nam całą historię ale z innej perspektywy. Czytanie jakie myśli krążą po głowie tej osobie było niesamowicie interesujące. Dostaliśmy nowy wgląd na całą sytuację i już nie mogę się doczekać by poznać jak rozwinie się to w następnych częściach.
4

Karolina

10.07.2023

Od niektórych książek nie sposób jest się oderwać. Ta do nich należy. Nie podejrzewałam, że tak zaangażuję się w tę
historię, iż nie będę umiała odłożyć jej nawet na moment i z rozmysłem będę ignorowała bezlitośnie biegnący czas. Na pewno była to opowieść, którą czytało się szybko, na co wpływ miała narracja i krótkie rozdziały. Dystopijny świat jest tak naprawdę tłem dla naszych bohaterów - choć to właśnie owe tło nadaje tej książce znaczenie. Bez niego mielibyśmy do czynienia z historią zdesperowanej, spragnionej miłości dziewczyny. Jeśli dodamy do tego jednak rzeczywistość, która ją otacza, jej przekleństwo, przetrzymywanie w zupełnym odosobnieniu w nieludzkich warunkach oraz obsesję głównego antagonisty na jej punkcie, nagle wszystko nabiera sensu. Co do jej tytułu - uważam, że jest nietrafiony i mylący. Nie przywodzi na myśl tego, czym ta książka tak naprawdę jest. Ja postrzegam ją w kategorii młodzieżówki, z elementami dystopii i romansu. Na pewno będę czytała kolejne tomy :)
5

Diana Fila

05.07.2023

"Dotknij mnie" to ujmująca dystopijna młodzieżówka przepełniona bólem i rozpaczą, a mimo to skrywająca w sobie niewyobrażalne piekno. Książka opowiada o
siedemnastoletniej Julitte, która na pierwszy rzut oka wydaje się normalną nastolatką jednak okazuje się, że jej dotyk jest zabójczy. Źli ludzie pragną ją wykorzystać jako broń, lecz ona nie zamierza oddać się w ich ręce. Pewnego dnia poznaje chłopaka, który postara się zmienić jej życie na lepsze. Przysięgam, że na temat tej książki mogłabym napisać całe wypracowanie, lecz oszczędzę Wam tego i postaram się to wszystko spisać w jak największym skrócie. Muszę przyznać, że biorąc tę lekturę do rąk miałam dość spore oczekiwania. Nie wiem czy były spowodowane tym, że od jakiegoś czasu słyszałam bardzo dużo pochlebnych opinii czy może tym, że od dawna próbowałam się za nią zabrać. Wiem jedno - wszystko czego oczekiwałam zostało wykonane. Od świetnie wykreowanych bohaterów po akcję, której tak pragnęłam. Poza tym relacja Adama z Juliett była doskonale napisana. Z każdą stroną coraz bardziej nie chciałam kończyć tak cudownej lektury. W dodatku nie obeszło się bez ogromnej ilości cytatów oraz przemyśleń głównej bohaterki , które po prostu ogromnie mnie ujęły i nie potrafiłam przejść obok nich obojętnie. Mogłabym mówić a mówić, lecz mam nadzieję, że mój monolog choć trochę przekonał Was do przeczytania tej powieści.
5

Bookszonki

05.07.2023

𝔻𝕠𝕥𝕜𝕟𝕚𝕛 𝕞𝕟𝕚𝕖 Ależ to była dobra książka ❤️ Młodzieżowa ale o bardzo ważnym i mocnym przesłaniu. Główna bohaterka jest uwięziona. Posiada niezwykłą moc,
która może... zabić. Rodzice ją oddali, pozbyli się jak rzeczy. Ale to jej nie złamało, przynajmniej nie do końca. Na jej drodze pojawia się żołnierz, który, jak się okazuje, może jej dotykać bez konsekwencji. Czy Juliette na pewno jest zła? Czy krzywdzi ludzi specjalnie? Dlaczego jest zamknięta w nietypowym więzieniu? Mamy tu narrację pierwszoosobową, głównie z perspektywy Juliette ale nie tylko. Świat jest po apokalipsie, nie ma na niebie ptaków, zwierzęta są zmutowane albo nie ma ich wcale a większość ludzkości mieszka w kontenerach. Mocny nacisk na emocje, psychikę, wspomnienia i ich oddziaływanie na nas. Do tego pełna niebezpieczeństw akcja a także odrobina uczucia, które, mam nadzieję, przerodzi się w coś poważniejszego dla obu stron w kolejnych częściach. Z tego co widziałam na lubimy czytać, są już trzy kolejne części więc zacieram rączki po więcej, jak się odgruzuję z obecnych 🙈 Książkę czytałam z wielką przyjemnością, z zapartym tchem. Jest taka inna od wszystkich 💜 Musicie sami zobaczyć bo nie będę spojlerować, gwarantuję, że naprawdę jest warto po tę pozycję sięgnąć. Nie jest pisana tak jak większość książek - poprawnie i spójnie aczkolwiek jednak spójność tu jest. Ciężko to wyjaśnić lecz jak przeczytacie, to wszystko stanie się jasne.
5

Diana Fila

04.07.2023

{współpraca barterowa} "Dotknij mnie" to ujmująca dystopijna młodzieżówka przepełniona bólem i rozpaczą, a mimo to skrywająca w sobie niewyobrażalne piekno. Książka opowiada
o siedemnastoletniej Julitte, która na pierwszy rzut oka wydaje się normalną nastolatką jednak okazuje się, że jej dotyk jest zabójczy. Źli ludzie pragną ją wykorzystać jako broń, lecz ona nie zamierza oddać się w ich ręce. Pewnego dnia poznaje chłopaka, który postara się zmienić jej życie na lepsze. Przysięgam, że na temat tej książki mogłabym napisać całe wypracowanie, lecz oszczędzę Wam tego i postaram się to wszystko spisać w jak największym skrócie. Muszę przyznać, że biorąc tę lekturę do rąk miałam dość spore oczekiwania. Nie wiem czy były spowodowane tym, że od jakiegoś czasu słyszałam bardzo dużo pochlebnych opinii czy może tym, że od dawna próbowałam się za nią zabrać. Wiem jedno - wszystko czego oczekiwałam zostało wykonane. Od świetnie wykreowanych bohaterów po akcję, której tak pragnęłam. Poza tym relacja Adama z Juliett była doskonale napisana. Z każdą stroną coraz bardziej nie chciałam kończyć tak cudownej lektury. W dodatku nie obeszło się bez ogromnej ilości cytatów oraz przemyśleń głównej bohaterki , które po prostu ogromnie mnie ujęły i nie potrafiłam przejść obok nich obojętnie. Mogłabym mówić a mówić, lecz mam nadzieję, że mój monolog choć trochę przekonał Was do przeczytania tej powieści.
5

Nikola Witowska

03.07.2023

Nie wiem jak mogłam wcześniej nie sięgnąć po tę książkę... Na początku troszkę przeraziła mnie ilość stron, ale niepotrzebnie bo wciąga
od samego początku! Nie mogłam się od niej oderwać. „Dotknij mnie” to książka z elementami dystopii oraz wątkiem romantycznym. Opowiada historię Juliette, która nie dotknęła nikogo, nie rozmawiała z nikim, a nawet nie widziała swojego odbicia od 264 dni. Ma ona niezwykłą zdolność każdego kogo dotyka zabija. Po tragicznym wydarzeniu bohaterka zostaje zamknięta w zakładzie dla obłąkanych... Czy Juliette w świecie, który jest na skraju zagłady, będzie w stanie walczyć o siebie i odnaleźć prawdziwe szczęście? Na końcu książki jest jeszcze dodatkowa nowelka „Zniszcz mnie”. Jest to perspektywa jednego z głównych bohaterów, która idealnie uzupełniała wcześniejszą część książki. Autorka stworzyła niezwykłą historię, z ciekawymi i dobrze napisanymi postaciami oraz zaskakującym zakończeniem. Książka porusza ważne tematy, takie jak samotność i akceptacja. Bardzo podobał mi się styl pisania autorki, czytało mi się ją szybko i przyjemnie! Była to moja pierwsza książka fantasy/science fiction i nie zawiodłam się. Chętnie sięgnę też po inne książki z tych kategorii oraz po kolejne części tej serii! Polecam tę książkę dla wszystkich wielbicieli dystopii oraz dla osób, które lubią wciągającą i emocjonującą lekturę. Jest to moja najlepsza książka przeczytana w tym roku i myślę że ciężko będzie ją pobić! @nikolaczyta
1

_drugiedno_

29.06.2023

Nie będzie tu żadnego cytatu, żadnego wstępu. Przejdźmy od razu do rzeczy, bo im dłużej myślę o tej książce, tym
bliższa jestem zwariowania. Recenzję podzieliłam na kilka podkategorii, żeby łatwiej było Nam przez to przebrnąć. Ja mam dużo do napisania, a Wy do przeczytania, więc uznałam, że tak będzie przejrzyściej. 𝐓𝐘𝐓𝐔Ł Zacznijmy może od tego, że problem mam już do samego tytułu. No ja przepraszam bardzo, ale czy tylko dla mnie "Dotknij mnie" brzmi jak jakiś er0tyk a nie dystopia? Tytułowe słowa padły w tej powieści dosłownie raz z ust Julliette. Prędzej to Aaron błagał ją o jakieś macanki - może tak powinna nazywać się nowelka z jego perspektywy zamiast "Zniszcz mnie". Chociaż w sumie to akurat pasuje, bo zniszczyć to ja chciałam swoje oczy, kiedy to czytałam. (for the record, obecne "Dotknij mnie" ujrzało światło dzienne po raz pierwszy w 2011 roku, w Polsce będąc wydane wtedy pod tytułem "Dotyk Julii", który uważam już za bardziej pasujący i adekwatny do przedstawionej historii. Teraz, kiedy seria jest wznawiana, zmieniane są również tytuły. Niby ma to wszystko do siebie pasować, ale ja jakoś tego nie widzę... Jeżeli chodzi o pierwszy tom, to już można było pójść w dosłowne tłumaczenie, a nie wciskać za wszelką cenę "dotyk" do tytułu. Ale to tylko moje zdanie) 𝐅𝐀𝐁𝐔Ł𝐀 Książka ta zaliczana jest głównie do dystopii, której tak naprawdę na próżno tutaj szukać. Apokaliptyczny świat opisany jest co najwyżej w kilku zdaniach, a fabuła w głównej mierze skupia się na wielkiej miłości Julki i Adasia, w związku z czym powstaje z tego jakieś totalnie źle napisane przesłodzone romansidło z chwilowymi zrywami akcji. Wiecie, tu jest taka miłość typu instant love, coś jak "omg zawsze cię kochałem 😍😍", "omg ja ciebie też, bądźmy razem na zawsze 🥰", a do tego dochodzi jeszcze "omg hot lasko kochaj mnie kochaj bo mam obsesję na twoim punkcie i ty też musisz mieć na moim bo jestem taki super 🤤🥵". No jakby... No nie. Po prostu nie. ⠀ Czytałam trochę dystopii w swoim życiu i jeżeli naprawdę "Dotknij mnie" się do nich zalicza, to chyba za niedługo nasz świat stanie się dystopią. ⠀ Akcja momentami to totalne masło maślane. Czasami coś się dzieje, a czasami jakiś wątek jest specjalnie przedłużany, byleby coś się działo, aż do znudzenia. Są sceny takie "od czapy". Ponadto pojawiają się tutaj dość oczywiste wzorce - osoba z jakąś zabójczą mocą, na którą jedynie love interest są odporni?? I think I've seen this film before. ⠀ Pozwolę sobie jeszcze napisać parę słów o tej ✨wielkiej miłości✨, która się tutaj pojawia. Wzięło się to tak nagle: ziomek x lat temu zobaczył jak w szkole pewna outsiderka dzieli się swoim lunchem i nikt jej nie dziękuje i pomyślał "WOW, to jest miłość mojego życia". Potem nagle jakimś cudem ją odnalazł i okazuje się, że ona też go od zawsze kochała, choć jakoś od paru lat o tym nie myślała. No ale przecież to była miłość od pierwszego wejrzenia, odkąd zobaczyła jak ojciec wywalił go z auta i spuścił mu lanie na ulicy. ⠀ Ponadto ich relacja jest tak płytka jak kałuża. Ich rozmowy opierają się głównie na tym samym: ona nagle zaczyna płakać i się wydzierać, że jest potworem, on ją uspokaja i mówi ALE JA CIĘ KOCHAM, ona się pyta czy naprawdę, a on wtedy wyciąga specjalną kartę pt. "pamiętasz jak kiedyś w szkole..." i tak w kółko. Tylko że za każdym razem rzuca inną historią, bo jak byli w szkole to ciągle ją obserwował (🤨🤨) i widział jakież to ona dobre rzeczy robiła. No i to załatwia sprawę, potem wymieniają ślinę i są szczęśliwi. NO LUDZIE LITOŚCI 😩 𝐁𝐎𝐇𝐀𝐓𝐄𝐑𝐎𝐖𝐈𝐄 ⠀ 𝐽𝑢𝑙𝑙𝑖𝑒𝑡𝑡𝑒 - jest to najbardziej poszkodowana postać w tej książce, która nie miała w życiu łatwo, choć ma dopiero 17 lat. Jak na chodzący zbiór traum przystało, była ciągle wystraszona, miała napady agresji, zachowywała się trochę lekkomyślnie. Przez dużą część książki współczułam jej i miałam ochotę jej bronić, szczególnie kiedy znajdowała się w pobliżu Aarona. Ale kiedy znalazła się w tym tzw. "bezpieczniejszym miejscu" miałam wrażenie, że trochę za bardzo się poczuła i momentami zachowywała jak rozkapryszona księżniczka. Takie było moje spostrzeżenie w jednym momencie. ⠀ 𝐴𝑑𝑎𝑚 - oh Adaś, Adaś, tak się cieszyłam za każdym razem jak byłeś bliski śmierci, a ty mnie zawiodłeś. Naprawdę on i jego ✨wielka miłość do Julliette✨ tak mnie denerwowali... Zaczęło się to chyba od momentu jak wszedł do jej łazienki, stanął z nią twarzą w twarz i powiedział "Już cię dotykałem, tamtej nocy 😃". Kontekst jest inny niż myślicie, ale sami widzicie jak to wygląda. Masakra, brak słów. ⠀ 𝐾𝑒𝑛𝑗𝑖 - jeśli zastanawiacie się, skąd wzięła się ta jedna gwiazdka w mojej ocenie, oto powód. 🙌🏻 Moje światełko w tunelu. Jedyny powód, dla którego potrafiłam wytrwać do końca. Ziomek, który w tragicznym momencie rzuci żartem i nagle życie staje się lepsze. Ziomek, dzięki któremu moje czytanie tej książki stało się lepsze. Dziękuję ci Kenji za Twoje istnienie. Nawet nie wiesz jak. 🛐 ⠀ Reszta bohaterów nic mnie nie obchodzi, więc o nich nie wspomnę. No może oprócz jednego. 𝐀𝐀𝐑𝐎𝐍 𝐖𝐀𝐑𝐍𝐄𝐑 🚩🚩🚩🚩 ⠀ Jest i on. Wiecznie wysławiany blondasek. Chłopaczek, do którego wzdycha pół książkowego świata. Po którym spodziewałam się niewiadomo czego. A tymczasem okazało się, że jest zwykłą gnidą pozbawioną jakiejkolwiek przyzwoitości i godności. ⠀ Wciąż nie rozumiem, co trzeba mieć w głowie, żeby wielbić obsesyjnego drania m0lestUjąc3go wystraszoną dziewczynę i znęcającego się nad nią psychicznie. Naprawdę nie rozumiem, może przeczytałam złą książkę, nie to "Shatter me"? To ma być ten ideał, o którym wszyscy mówią? Nie no jak ktoś chce faceta śliniącego się do nagrania nakręconego z ukrycia jak liczycie własne oddechy, żeby nie zwariować, będąc zamknięci w okrutnym zakładzie wbrew własnej woli, to spoko, droga wolna. Jak ktoś chce, żeby jakiś szaleniec, który wcześniej dotykał Was bez zgody zagonił Was w róg i odgrodził drogę ucieczki błagając żebyście go kochali, krzyczał że do siebie pasujecie i szeptał, że tak bardzo chciałby Was posmakować, ugryźć, dotykać, proszę bardzo. Mnie to jakoś nie p0dnieca. ⠀ Widzicie, chyba wiem w czym rzecz. Gdyby Aaron Warner nie był "zabójczo przystojnym hot blondynem" wszyscy uznaliby go za zwykłego zb0czeńca. Psychola. Creepa. Wiecie, była tutaj jedna scena, która mogła skończyć się naprawdę źle, gdyby Julliette nie zareagowała. Gdyby tego nie zrobiła, doszłoby do czegoś więcej niż m0lest0wania. Patrząc na to, jakie ta kanalia miała fantazje, nie mam żadnych wątpliwości. ⠀ I co, potem rzucą trochę jego ✨ tragiczną przeszłością✨ i nagle wszystkie grzechy są mu wybaczone? Bo się nad nim znęcano, to on teraz może się znęcać nad innymi? Bo przejdzie przemianę w kolejnych tomach jak jakiś bohater romantyczny? Okej może mógłby przejść przemianę, jakby poszedł na jakąś terapię, ale NIE MA TAKIEJ możliwości, bo świat się kończy, a jego terapią jest torturowanie strażnika za to, że Julka nie ubrała jego ulubionej sukienki. BOŻE. ⠀ Nie. Nie kupuję tego. W moich oczach nie ma nic, czym mógłby to naprawić i szczerze mam gdzieś jego smutną historię i pojedyncze dobre uczynki. Gdybym go dorwała na żywo, błagałby na kolanach o możliwość cofnięcia się w czasie, żeby tylko mnie nie spotkać. Widzę tylko jedną odpowiedź na to, jak można wielbić takiego zwyrola. Syndrom sztokholmski. ⠀ Jak zapewne widzicie, ta recenzja była ostra i szczera do bólu. Nie cofnę żadnych słów. Szczerze mam dość tej książki i niesamowicie się cieszę, że ją skończyłam. War is over. Nareszcie. ⠀ Dziękuję każdemu, kto przeczytał ten post do końca. Dziwię się, że Wam się chciało. ⠀ {współpraca barterowa @weneedyabooks}
5

Zuzanna Dziedzińska

29.06.2023

Moja ocena: 5/5 ksiazka jest po prosyu cudowna ten vibe bijący od niej po prostu cudo. polecam nie sugerować sie
jej gruboscia poniewaz jest napisana w tak super sposob ze szybko sie czyta. Moim fawarotytem jest Adam od razu mowię. Serdecznie polecam kazdemu ją przeczytać!!
4

enaax_czyta

29.06.2023

W książce otrzymujemy opowieść tytułową "Dotknij mnie", pisaną z perspektywy Juliette, oraz uzupełniającą "Zniszcz mnie", w której patrzymy na wydarzenia
oczami Warnera. Świat przedstawiony to typowa dystopia, wiele razy wspomniano o tym, jak bardzo jest źle. Jednak ludzie nadal mogą swobodnie wychodzić na zewnątrz bez masek na twarzach, powietrze nie jest na tyle skażone, żeby nie można nim było oddychać. Więc troszkę zrobiono tutaj z igły widły. Faktycznym problemem może być jedynie brak jedzenia. Ale, oczywiście, brakuje go jedynie dla przeciętnych obywateli. Tak jak np. leków. Przedstawione zostały dwie organizacje - Przywrócenie, będące u władzy, oraz Omega. Ta druga została dopiero co wprowadzona i nie za wiele o niej wiemy, jednak liczę na gierki polityczne oraz konkretną wojnę między nimi w kolejnych częściach. 🔥 A teraz kwestia bohaterów. Zdecydowanie kupuję Juliette. Jest skrzywdzona i samotna, nigdy nie zaznała miłości i nie mogła nikogo dotknąć. Kiedy więc trafia się Adam, którego może dotykać, całować, przytulać, nie dziwię się, że leci do niego jak ćma do światła. No ale Adam... Adam jest po prostu idealny. Serio, ten człowiek wydaje się nie mieć żadnych wad. I jest do tego stopnia perfekcyjny, że aż mam go dość. 🙃 Mamy jeszcze wymienionego wcześniej Warnera, który na początku zostaje nam przedstawiony jako czarny charakter. Jednak nowelka "Zniszcz mnie" daje nam zupełnie inny pogląd na jego osobę. Pokazuje nam go jako skrzywdzonego chłopca, który miał po prostu ciężko w życiu. Jestem bardzo ciekawa, jak dalej rozwinie się jego postać. Autorka ma wyjątkowy styl. Na początku ciężko może się być do niego przekonać, jednak im dalej, tym bardziej nas porywa. Ja zostałam porwana tak, że nie mogę doczekać się kolejnej części. Od "Dotknij mnie" nie potrafiłam się oderwać. ❤️ Ciężko mi ocenić tę książkę w skali 1-10, ponieważ podobała mi się, ale jednocześnie jestem świadoma jej wad. W szczególności dziur w kreacji świata przedstawionego.
4

oliebook

27.06.2023

Książka bardzo mi się podobała. Mało tego, powieść była na tyle wciągająca, że gdyby tylko pozwolił mi na to czas,
przeczytałabym ją bez problemu na raz. Uwielbiam dystopie, dlatego też czytanie tej pozycji, było dla mnie niesamowitą przyjemnością. Zakochałam się w bohaterach i świecie, który wykreaowała Tahereh Mafi. Nie mogę się doczekać tego, co wydarzy się w kolejnych tomach.
5

Mar_books

25.06.2023

Trylogia “Shatter me” słynnej pisarki Tahereh Mafi rozpowszechniła się w całym świecie czytelników. Seria ta jest niesamowicie wciągająca, a przy
niej towarzyszą najprzeróżniejsze emocje: niepewność, podekscytowanie, rozczulenie, radość. Książka “Dotknij mnie”, wcześniej wspomnianej autorki, jest pierwszym tomem trylogii i wprowadza nas do świata Juliette. Dziewczyna jest zamknięta od 264 dni z powodu jej specyficznej przypadłości, ma zabójczy dotyk. Wystarczy jedno dotknięcie przy przyrządzić komuś okropny ból. Juliette jest spragniona wolności, życia jak każdy normalny człowiek, bycia zaakceptowanym. Pewnego dnia zdobywa siłę w sobie by walczyć o swoją przyszłość. Chaos narracji i obsesja głównej bohaterki na punkcie liczb pomaga nam zrozumieć chaos w głowie Juliette. Warto też wspomnieć, iż w książce znajdziemy też ciekawy wątek romantyczny. Czytając miałam wrażenie jakbym uczestniczyła w życiu Juliette, byłam tak ciekawa co przyniesie mi kolejna strona, co potoczy się dalej, wręcz nie umiałam się od niej oderwać. Gdy uświadomiłam sobie, że skończyłam powieść byłam zaskoczona, jak z powodu prostego języka lektury i wciągającej fabuły, szybko ją przeczytałam. Jeśli chodzi o okładkę uważam, że świetnie przyciąga wzrok oraz nawiązuje do treści. Polecam każdemu miłośnikowi fantasy i romansów.

Podsumowanie

1
x1
2
x0
3
x0
4
x4
5
x6
4,27

Booktrailery

Zobacz
Niewidzialne życie Addie LaRue

24,95 zł 49,90 zł

Zobacz
Droga Dusz. Żniwiarz. Tom 4

19,95 zł 39,90 zł

Zobacz
Leah gubi rytm

27,68 zł 36,90 zł